» Blog » PR Kuźni Gier - GRATULACJE! :>
12-06-2012 20:35

PR Kuźni Gier - GRATULACJE! :>

W działach: Ad absurdum, RPG, Wydobyte z odmętów Internetsów | Odsłony: 58

Prowokacje kibolskie (gość z flagą ZSRR), a po powyższym sądząc, bluzgi będące także komentarzem do zajść na ulicach, a nie tylko nadchodzącego meczu.

Jak to dobrze, że nie tylko CYFROGRAFIA profesjonalnie podchodzi do wizerunku firmy! :)

Komentarze


Kastor Krieg
   
Ocena:
0
Tutaj i u mnie na FB wersja nie spikselowana:
http://img546.imageshack.us/img546 /507/piotruchowski.png
12-06-2012 20:39
Atum
   
Ocena:
+13
Piękna akcja Kastorze, masz tu medal z ziemniaka za ten donosik.

A tak przy okazji, to gdzie tu widzisz ten PRowy fail Kuźni Gier? Nie wiedziałem, że prywatne konto Żucha to ich oficjalny profil.

Nie wspominam już o tym pięknym uwiecznieniu Twojej własnej wypowiedzi :D
12-06-2012 21:07
Kastor Krieg
   
Ocena:
+9
12-06-2012 21:20
Szary Kocur
   
Ocena:
+13
Nie wszyscy dysponują na tyle dużą zdolnością samokontroli, by emocje nie wychodziły z nich w taki równie ,,oryginalny" sposób. Ale gość pisał to na swoim prywatnym profilu. Jego cyrk, jego małpy. Ot, wszystko.
12-06-2012 21:25
Kamulec
   
Ocena:
+11
O ile dla żartu, niekulturalne. O ile na poważnie, naganne. Nie jest to jednak powód do bojkotu całego wydawnictwa, przynajmniej dla mnie.
12-06-2012 21:29
Krzemień
   
Ocena:
+6
Co jak co, ale żeby Kastor zarzucał komuś bycie bucem, to się w pale nie mieści.
12-06-2012 21:31
Kastor Krieg
   
Ocena:
0
12-06-2012 21:38
Atum
   
Ocena:
+11
W pewnym sensie Cię rozumiem Kastorze. Na Twoim miejscu poderwałbym dupkę z fotela i spalił na podwórku wszystkie swoje podręczniki do Wolsunga!

Wypowiedź Żucha jest (co najmniej) głupia, ale możesz sobie darować te egzaltacje. Takie internetowe DONOSIKI są totalnie żałosne.
12-06-2012 21:39
Kastor Krieg
   
Ocena:
0
12-06-2012 21:41
Krzemień
Kastor Krieg
   
Ocena:
+1
12-06-2012 21:44
Atum
   
Ocena:
+5
Przestańmy owijać w bawełnę. Żucho to "narodowiec pełną gębą", a każdy narodowiec to NAZISTA I CHAM.
12-06-2012 21:45
Salantor
   
Ocena:
+1
Aż mi się przypomniał kolega, który w czasie rozmowy na temat Manowar, miast mówić o muzyce, koncentrował się na imidżu scenicznym.
Anyway - dla kogo śmierdzi, dla tego śmierdzi.
12-06-2012 21:45
Atum
   
Ocena:
+9
No pięknie. Teraz to ja jestem błaźniącą się zakałą społeczeństwa obywatelskiego. Czego jeszcze się dzisiaj dowiemy?
12-06-2012 21:48
   
Ocena:
0
Z whisteblowingiem sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, nie tylko w Polsce whisteblowerom się obrywa.
12-06-2012 21:50
Kastor Krieg
   
Ocena:
+1
12-06-2012 21:53
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+21
@ Atum - i pijak! A każdy pijak to złodziej!

A odchodząc od cytowania klasyków:

Jak dla mnie taki wpis nie przekreśla wydawnictwa jako takiego ani tym bardziej jego produktów, ale niestety świadczy o osobie, która go zamieściła.

Jakby nie patrzeć, właściciele i pracownicy wydawnictw to - przynajmniej na miarę naszego erpegowego grajdołka - osoby publiczne. Jeśli taki pracownik do tego jest osobą odpowiedzialną za wizerunek tegoż wydawnictwa, to tym bardziej powinien mieć świadomość, że jego wpisy z profilu jak byk podpisanego "PR & Marketing Director at Kuźnia Gier" jakoś z tą konkretną firmą mogą być łączone. Niby zamieścił go jako osoba prywatna (i, jak przypuszczam, Puszon też go polecił jako osoba prywatna i kolega, a nie szef, Piotra), ale w jakimś stopniu rzutuje to na wizerunek firmy, w której prominentne stanowiska zajmują osoby zamieszczające i polecające takie wpisy.

Ale z drugiej strony określanie tego wpisu jako wizerunkowej porażki firmy jest pewną przesadą. Osoba związana z firmą / zatrudniona w niej to nie firma. Wpis jest na profilu prywatnym, nie firmowym (tudzież na oficjalnej stronie / blogu / profilu którejkolwiek z wydawanych przez KG gier), więc jak dla mnie ten wpływ nie jest specjalnie istotny. Nie znam jego autora, Puszona też niezbyt blisko, ten wpis moich stosunków z nimi na pewno nie zepsuje, ale jednak mimo tego, że oburzenie Kastora uważam za przesadne, to niesmak pozostaje - publiczne pisanie przy okazji meczu (z kimkolwiek) "jazda z k*" zwyczajnie nie uchodzi. Niezależnie od tego, czy ktoś jest pijarowcem i w jakiej firmie. Poniżej pewnego poziomu można schodzić przy piwie z kolegami, nie w publicznych wypowiedziach.
12-06-2012 22:08
   
Ocena:
+3
W swoim czasie były robione w USA badania na grupie ponad 200 whisteblowerów, którzy zgłaszali naruszenia w swoich korpo i ponad 90 % przypadków odbiło się to negatywnie na nich. W każdym razie sprawa tak wygląda nie tylko w Polsce.

No, ale to już w tym momencie nie ma większego znaczenia.
12-06-2012 22:09
Kastor Krieg
   
Ocena:
+1
12-06-2012 22:41
Salantor
   
Ocena:
+10
@Kastor
Śmierdzić nie śmierdzi, nie mam karty zapachowej w moim PC :P Albo też mało mnie interesuje, co osoba z firmy X ogłasza u siebie na Fejsie. Osoba to jedno, firma to drugie, produkty to trzecie. Kiedyś bardziej łączyłem, obecnie nie widzę powodów.
Plus znam paru prawicowców. Ich poglądy do moich nie pasują, ale ludźmi są spoko, więc "buca prawicy" biorę jako komplement :]
12-06-2012 22:42

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.